Dodaj do ulubionych
O autorze
   Zjeść smacznie (nie koniecznie zawsze i dobrze) to podstawowa sprawa. Co uwielbiam jeść dowiecie się poniżej:


Bigos

   Przepyszny bigosik, cieplutki, soczysty to podstawa. Dla bardziej ekstremalnych podniebień i nozdrzy może być nawet dla odmiany z kiszonej kapusty.


Gołąbki

   A skoro już o kapuście mowa to nie można nie wspomnieć o ósmym cudzie świata - gołąbkach. Mógłbym je jeść dosłownie bez końca, co nie zawsze jest zdrowe. Nie wolno jeść ze skwarkami, chlebem czy innym świństwem! Najlepiej ketchupik lub specjalny sosik. Interesującą odmianą są tak zwane "gołąbki inaczej".


Swojska kiełbacha

   Nie ma to jak prawdziwa, wiejska kiełbasa zrobiona z własnego świaniaka (w żadnym sklepie się jej nie dostanie). Cudowny, niepowtarzalny smak i aromat. Smakuje doskonale w każdej postaci, choć nie polecana do zup...


Zupka fasolowa

   A z zupek mimo kuszącego rosołku, intrygującej pomidorowej i wielu przygodom z innymi smakami a także przepysznej ogórkowej (oczywiście z ogórków kiszonych), delikatnie głaszczącej podniebienie subtelnym smakiem wybieram zupę fasolową, która gwarantuje nam w krótkim czasie po spożyciu szereg niesamowitych przygód z granicy fantastyki naukowej.

© 2003-2007 by Ecnelis