W roku 1993 włoskie Ferrari po dwudziestu latach przerwy powróciło do wyścigów w klasie prototypów modelem 333SP (zawdzięczającym oczywiście swoją nazwę pojemności jednego cylindra silnika). I to powróciło w wielkim stylu: w pierwszym starcie auto zajęło dwa pierwsze miejsca a w drugim opanowało całe podium! Najbardziej spektakularne zwycięstwo miało miejsce w 1998 roku w dwudziestoczterogodzinnym wyścigu Daytona: 333SP było bezkonkurencyjne, zajmując trzy pierwsze miejsca. Do kolekcji zabrakło jedynie zwycięstwa w Le Mans (w najlepszym starcie auto zdobyło pole position, ale zostało rozbite w trakcie wyścigu). Do roku 2000 powstało łącznie 40 egzemplarzy.
333SP napędzane było specjalnie przerobionym silnikiem, który w wersji cywilizowanej zasilał model F50. Jednostka ta zmniejszona do 4 litrów pojemności (tyle wymagały przepisy) rozwijała moc 650 koni mechanicznych. To pozwalało na przyspieszenie do 100 km/h w 3,3 sekundy i rozpędzenie się do 368 kilometrów na godzinę.