Ferrari zawsze kojarzone było z pięknymi i szybkimi samochodami. Jednak gdy przyszło mówić o najszybszych samochodach świata jakoś nie było słychać nazwy tej włoskiej stajni. Głosy podniosły się dopiero przy premierze Ferrari F50 GT w 1998 roku, najszybszego seryjnego modelu w historii marki. I chyba najdroższego - jeden egzemplarz kosztuje 1,8 miliona dolarów!! Model ten (szosowe F50 zadebiutowało trzy lata wcześniej) stworzono z myślą o wyścigach serii GT.
F50 GT wyposażono w silnik V12 o pojemności 4,7 litrów i mocy 680 KM. Samochód ważący tylko 970 kilogramów potrafi rozpędzić się do 100 km/h w 3,3 sekundy i osiągnąć prędkość maksymalną 380 km/h! Nawet stuningowane F50 nie mogą pochwalić się takimi osiągami.