Na potrzeby najnowszego filmu o przygodach Batmana ("Batman - początek" z połowy 2005 roku) stworzono bestię, nie przypominającą zupełnie pojazdów tytułowego bohatera z poprzednich filmów z serii. Według scenariusza najnowszy Batmobile jest wojskowym, prototypowym pojazdem przeprawowym zwanym The Tumbler. Monstrum to zostało stworzone od samych podstaw, nie bazuje na żadnym istenijącym pojeździe i jest połączeniem supersportowego samochodu z... czołgiem.
Tumbler nie ma przedniej osi - koła podtrzymywane są od wewnątrz. Rekomprensuje to tył - napędzają go cztery 44 calowe koła! Pojazd ma 4,57 metra długości a w najszerszym przekroju mierzy ponad 2,84 metra i waży 2,5 tony. Napędza go 5,7 litrowy silnik V8 o mocy 500KM oraz... silnik odrzutowy, wykorzystywany przy skokach (na wysokość od 1,2 do 1,9 metra i odległość prawie 20 metrów), po wylądowaniu z których pojazd można prowadzić dalej bez żadnego problemu. Najnowszy Batmobile osiąga prędkość 100 km/h w nieco ponad 5 sekund. Prędkość maksymalna nie jest znana. Na potrzeby filmu zbudowano osiem Tumblerów, z czego pięć było wersjami w pełni sprawnymi.