Najszybszy model japońskiej marki Nissan, pod której nazwą pierwsze auto zeszło z taśmy produkcyjnej w 1937 roku, powstał w dość ciekawych okolicznościach. Przepisy dla klasy GT1 maratonu Le Mans wymagały, aby producent wybudował przynajmniej jeden egzeplarz wersji szosowej auta startującego na torze, będący dopuszczonym do ruchu drogowego. I tak właśnie się stało, z tym że Nissan w przeciwieństwie do większości producentów najpierw stworzył wersję szosową a dopiero potem zrobił z niej wyścigówkę. Nazwał ją R390 GT1.
Nadwozie R390, pokazanego w 1998 roku wyszło spod ręki człowieka mającego za sobą między innymi Aston Martina DB7. Auto napędzał podwójnie doładowany silnik V8 o pojemności trzech i pół litrów i mocy 550 koni mechanicznych. Parametry takie pozwalały na zmieszenie się z przyspieszeniem od 0 do 100 kilometrów na godzinę w przedziale mniejszym niż cztery sekundy i osiągnięcie prędkości maksymalnej 330 km/h. Okrągły milion dolarów, jaki trzeba wyłożyć aby wejść w posiadanie R390 plasuje auto wśród najdroższych samochodów świata.