Czyżby rok 2006 należał do Amerykanów? Wiele na to wskazuje. A w zasadzie to tylko jedno: SSC Ultimate Aero, zaprezentowany na początku stycznia. Wygląda niewinnie, ale według producenta wcale taki nie jest. Rozmiarami raczej się nie wyróżnia: ma 4,48 metra długości, 2,1 metra szerokości i 1,09 metra wysokości. Za to cała reszta...
Ultimate Aero napędzany jest silnikiem V8 o pojemności 6,3 litrów i osiągającym moc aż 1046 koni mechanicznych (słabszy model nazwany po prostu Aero SC/8T ma 908 KM). Przy tych parametrach waga auta wydaje się nieco śmieszna - 1225 kilogramów. Pojazd ten niewątpliwie pretenduje do tytułu najszybszego samochodu świata: w tunelu aerodynamicznym osiągnął zawrotną prędkość 445 km/h!! Pozostaje jeszcze tylko potwierdzić to na torze (Aero SC/8T osiągnął 400,9 km/h). Cena jednego egzemplarza to ponad 654 tysiące dolarów.